Wydatki na reprezentację a wydatki na marketing w estońskim CIT

Like Don't move Unlike
 
2

Jeżeli chcesz porozmawiać o estońskim CIT, zapraszamy do naszej zamkniętej grupy na Facebooku:  

Stowarzyszenie Podatników Estońskiego CIT.

Wydatki na reprezentację i szeroko pojęte cele marketingowo-rozrywkowe (biznesowe spotkania towarzyskie, poczęstunki, imprezy integracyjne z klientami) od lat sprawiają trudności podatkowe. W klasycznym CIT nie stanowią kosztu uzyskania przychodu. W estońskim CIT, chociaż nie ma tradycyjnego podziału na koszty uzyskania przychodu, takie wydatki mogą zostać potraktowane jako wydatki niezwiązane z działalnością gospodarczą, czyli podlegać opodatkowaniu ryczałtem. Ważne jest rozróżnienie, czy dany wydatek służy faktycznie celom biznesowym (np. pozyskaniu lub utrzymaniu klienta, zbudowaniu relacji przekładającej się na przychody), czy ma charakter głównie osobisty, konsumpcyjny (zapewnienie rozrywki, luksusu). Granica bywa płynna i organ podatkowy często ocenia ją rygorystycznie.

Popatrzmy może na przykłady:  

1. Wynajem loży VIP na stadionie

Spółka z branży IT wynajęła całoroczną lożę VIP na stadionie miejskim, deklarując cel w postaci organizacji spotkań biznesowych, szkoleń i warsztatów dla klientów i pracowników, również przy okazji meczów piłkarskich (aby uatrakcyjnić te eventy). W praktyce oznaczało to dostęp do luksusowej loży podczas meczów, z cateringiem, obsługą kelnerską, miejscami parkingowymi i możliwością prezentacji logotypu firmy. Spółka argumentowała, że korzystanie z loży służy budowaniu relacji z kontrahentami, integracji pracowników oraz promocji marki, co może przekładać się na lepszą współpracę i nowe kontrakty. W sumie przecież takie spotkania faktycznie mogą mieć elementy biznesowe, bo rozmowy z klientami w swobodnej atmosferze meczu ocieplają relacje i ułatwiają późniejszy kontakt. Stanowisko organu podatkowego było odmienne, w jego ocenie najem loży VIP, wraz z infrastrukturą rozrywkową, cateringiem i barem, pozostaje poza normalnym związkiem przyczynowo-skutkowym z osiąganiem przychodów. Innymi słowy organ podatkowy uznał ten wydatek za typowo reprezentacyjny, służący rozrywce i wizerunkowi, a nie bezpośrednio działalności gospodarczej. Spółka działa w branży telekonferencji i IT, więc wynajem loży na mecze piłkarskie nie jest niezbędny do sprzedaży jej usług. W sumie, gdyby spółka sama działała w branży sportowej lub rozrywkowej, perspektywa mogłaby być inna (loża mogłaby być elementem oferty lub promocji bezpośrednio w tej branży), ale w tym przypadku organ podatkowy uznał, że głównym celem wydatku była rekreacja pracowników/klientów, a nie czynność biznesowa. W konsekwencji zakwalifikowano całość kosztów loży (czynsz, usługi gastronomiczne itp.) jako wydatki niezwiązane z działalnością gospodarczą i opodatkowane ryczałtem estońskim (stawka 10%/20%). Co więcej, można by zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt – gdyby w loży gościli również właściciele spółki (udziałowcy) lub ich rodzina, mogłaby wchodzić w grę kwalifikacja części wydatku jako ukrytego zysku. W analizowanym przypadku tego nie podnoszono, ale te same okoliczności mogłyby różnie zostać ocenione zależnie od tego, kto korzystał z benefitów. Gdyby prezes zaprosił do loży np. swoją rodzinę nie zatrudnioną w spółce, wartość poniesionego wydatku organ podatkowy mógłby potraktować jako ukryty zysk (świadczenie dla udziałowca lub osoby powiązanej). Natomiast koszty przypadające na kontrahentów i pracowników, jako wydatki niezwiązane z działalnością gospodarczą (reprezentacja). Ten przypadek pokazuje, że jedno wydarzenie może rodzić mieszane skutki: dla różnych osób różna kwalifikacja podatkowa, chociaż wszyscy może jedli przy jednym stole.

2. Poczęstunek z alkoholem na targach

Producent opakowań tworzyw sztucznych brał udział w targach branżowych. Na swoim stoisku serwował gościom przekąski i napoje, w tym niewielką ilość alkoholu (np. lampkę wina) celem uprzyjemnienia rozmów biznesowych. Argumentacja spółki, przecież drobny poczęstunek z alkoholem przyciąga uwagę klientów, buduje relacje i może przełożyć się na dodatkowe kontrakty, czyli służy osiągnięciu przychodów. Organ podatkowy zgodził się tu częściowo, bowiem uznał wydatki na catering, napoje bezalkoholowe i przekąski za związane z działalnością (normalny koszt reklamy/marketingu), natomiast wydatki na alkohol wydzielił do opodatkowania jako niezwiązane z działalnością gospodarczą. W interpretacji organ wskazał, że zakup alkoholu nie jest niezbędny do osiągania przychodów i ma charakter konsumpcyjny, więc ta część podlega opodatkowaniu CIT estońskim. Organ podatkowy nie zakwestionował całego poczęstunku – rozumie, że udział w targach i ugoszczenie klientów słodyczami czy kawą to element działań marketingowych. Jednak pojawienie się alkoholu przestawiło wydatek na tory reprezentacji (podobnie jak ma to miejsce w CIT klasycznym, w którym wydatki na alkohol są zwykle traktowane jako reprezentacja). Co ważne, w tej sytuacji spółka nie fundowała alkoholowych podarunków do domu, tylko częstowała na miejscu – pewnie dlatego organ podatkowy uznał to za wydatki niezwiązane z działalnością gospodarczą. Podkreślić można, że organy podatkowe różnicują sytuacje serwowania alkoholu do spożycia tu i teraz (zwykle oceniając je za podlegające opodatkowaniu estońskim CIT) od przekazywania alkoholu jako upominku (co czasem może zostać uznane za nieopodatkowany estońskim CIT prezent marketingowy). Generalnie jednak każda forma finansowania alkoholu przez spółkę jest w strefie ryzyka podatkowego.

Wnioski praktyczne przy na marketing w estońskim CIT:

1. Dokumentuj cel biznesowy

Jeśli ponosisz koszty reprezentacji (kolacje z klientami, eventy, loże VIP, gadżety, alkohol, itp.), zbieraj dowody ich związku z biznesem. Notatki ze spotkań (kogo pozyskano, jakie tematy omówiono), listy obecności z funkcjami gości, zawarte potem kontrakty – to wszystko może pomóc w razie sporu wykazać, że wydatki miały ekonomiczne uzasadnienie. Mimo to, bądź świadom, że niektóre kategorie (np. alkohol, rozrywka) są z góry spisane na straty w oczach organu podatkowego, jako niezwiązane z działalnością gospodarczą – trudno będzie przekonać organ, że bez lampki wina nie osiągnąłbyś kontraktu;

2. Unikaj finansowania czystej rozrywki

Im więcej luksusu i elementów czysto rekreacyjnych, tym większa szansa na opodatkowanie. Loże VIP, drogie kolacje, wyjazdy do spa z klientami to typowe wydatki reprezentacyjne. W ramach CIT estońskiego pociągną za sobą ryczałt w stawce 10/20% od ich wartości (oraz potencjalnie PIT po stronie uczestników, jeśli uznać je za świadczenie pracownicze lub ukryty zysk dla właściciela). Zastanów się, czy nie lepiej zorganizować spotkania o nieco bardziej roboczym charakterze (np. szkolenie połączone z poczęstunkiem w biurze zamiast wynajmu stadionu);

3. Uważaj na udział właścicieli w takich wydatkach

Gdy w kosztownej imprezie firmowej uczestniczą również udziałowcy lub ich rodziny, organ może część wydatków przypisać jako ukryte zyski. Przykładowo, prezes zapraszający niezatrudnioną w spółce rodzinę na firmowy bankiet – wartość ich konsumpcji to faktycznie korzyść prezesa, nie spółki. Bezpieczniej, by prywatne osoby z otoczenia właściciela nie korzystały z takich benefitów na koszt spółki;

4. Regulamin reprezentacji/CSR

Warto wewnętrznie uregulować zasady ponoszenia wydatków reprezentacyjnych – kto zatwierdza, w jakim celu, do jakiej kwoty. Taki regulamin dyscyplinuje wydatki i pokazuje ewentualnej kontroli, że firma świadomie planuje te koszty z myślą o zyskach. To oczywiście nie zagwarantuje zwolnienia z podatku, ale może pomóc wykazać staranność.

Głos Stowarzyszenia Podatników Estońskiego CIT

www.spec.info.pl

Estoński CIT nie daje taryfy ulgowej dla wydatków na reprezentację. Wszystko, co można uznać za tradycyjne rozumienie reprezentacji (wystawność, alkohole, rozrywka), najpewniej zostanie uznane za wydatki niezwiązane z działalnością gospodarczą i obciążone ryczałtem. Z kolei koszty stricte marketingowe (reklama, promocja produktu, targi bez nadmiernego przepychu) powinny pozostać neutralne podatkowo. W praktyce cienka linia oddziela te dwie kategorie, a często prawie identyczne przypadki, różniące się drobnym szczegółem, mogą być inaczej opodatkowane. Najlepszą strategią jest minimalizowanie typowych kosztów reprezentacji lub wkalkulowanie, że opodatkowanie ich wartości estońskim CIT to cena za takie działania. Dzięki temu spółka nie będzie zaskoczona ewentualnym podatkiem i uniknie zarzutu ukrytego finansowania prywatnych korzyści właścicieli.

Jeżeli potrzebujesz konsultacji podatkowej w zakresie estońskiego CIT spójrz tutaj:

Zachęcamy również do obserwowania naszego Facebooka, gdzie prezentujemy na bieżąco aktualne i najciekawsze aspekty prawa podatkowego i nie tylko – LINK

Oraz do dołączenia do grupy dyskusyjnej na temat CITu Estońskiego, gdzie odpowiedzi udzielają specjaliści z Stowarzyszenia Podatników Estońskiego CIT – LINK


W celu uzyskania szczegółowych informacji dotyczących oferty POROZMAWIAJMY O PODATKACH prosimy o kontakt z kancelaria poprzez:

  • tel.: +48 534 312 775,
  • e-mail: kancelaria@porozmawiajmyopodatkach.pl,
  • skorzystanie z formularza kontaktowego.

Administracja naszej kancelarii w sposób zindywidualizowany określi zakres merytoryczny przedstawionej sprawy oraz złoży propozycję współpracy w przedmiotowym zakresie.

Autor

Patryk Smęda

Doradca podatkowy (numer wpisu 12110), prawnik, właściciel firmy szkoleniowej TAURUS TAX, partner agencji celnej OCLIJ SIĘ, wykładowca akademicki w Wyższej Szkole Bezpieczeństwa w Poznaniu przedmiotów w zakresie prawa celnego i podatkowego, członek założyciel Stowarzyszenia Podatników Estońskiego CIT. Absolwent studiów doktoranckich w Katedrze Prawa Finansowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, jak również studiów podyplomowych z prawa podatkowego, egzekucji administracyjnej i zarządzania zasobami ludzkimi, a także seminarium „Zarząd sukcesyjny przedsiębiorstwem osoby fizycznej”. Przed wpisem na listę doradców podatkowych wieloletni pracownik Izby Skarbowej, a następnie Izby Administracji Skarbowej w Katowicach kierujący komórkami organizacyjnymi odpowiedzialnymi za wymiar i nadzór nad wymiarem podatku od towarów i usług. W latach 2012-2018 trener wewnętrzny w Centrum Edukacji Zawodowej Resortu Finansów, a następnie w Krajowej Szkole Skarbowości. Złożył z wynikiem pozytywnym państwowe egzaminy na inspektora kontroli skarbowej i urzędnika mianowanego w służbie cywilnej. Od ponad dziesięciu lat zawodowy trener w zakresie prawa podatkowego współpracujący z wiodącymi firmami szkoleniowymi w Polsce, jak również z komórkami szkoleniowymi Krajowej Izby Doradców Podatkowych i Krajowej Izby Radców Prawnych. Autor licznych, także książkowych publikacji podatkowych, w tym artykułów zamieszczanych w branżowym kwartalniku “Doradca podatkowy”. W trakcie uzyskiwania wpisu na listę agentów celnych.