Próg 50 ton to jeden z najczęściej przywoływanych argumentów w rozmowach o CBAM. Dla wielu importerów brzmi jak bezpieczna granica: „jeżeli nie przekraczamy 50 ton, CBAM nas nie dotyczy”. W praktyce takie podejście bywa jednak bardzo mylące. Próg 50 ton rzeczywiście istnieje, ale jego działanie jest znacznie bardziej ograniczone, niż często się zakłada.
Przede wszystkim próg 50 ton odnosi się do łącznej masy netto towarów objętych CBAM przywożonych w danym roku kalendarzowym na cały obszar celny Unii Europejskiej. Nie chodzi więc o jedną dostawę, jeden kraj ani jedną odprawę celną. Jeżeli importer sprowadza towary CBAM do kilku państw członkowskich albo w kilku partiach, wszystkie te ilości należy zsumować. Błąd polegający na analizie pojedynczych dostaw jest jednym z najczęstszych powodów fałszywego poczucia bezpieczeństwa.
Kolejna istotna kwestia to zakres ochrony, jaki daje próg 50 ton. Próg ten zwalnia wyłącznie z obowiązku posiadania statusu upoważnionego zgłaszającego CBAM. Nie oznacza to, że importer całkowicie „wypada” z systemu CBAM albo że nie musi interesować się tym mechanizmem w ogóle. Przekroczenie progu w trakcie roku powoduje, że obowiązki CBAM aktualizują się natychmiast, a brak wcześniejszego przygotowania może stać się poważnym problemem operacyjnym.
Co szczególnie ważne, próg 50 ton nie ma zastosowania do importu energii elektrycznej oraz wodoru. W tych przypadkach obowiązki wynikające z CBAM obowiązują niezależnie od ilości importu. Nawet niewielkie wolumeny energii elektrycznej lub wodoru przywożone spoza Unii Europejskiej powodują konieczność stosowania przepisów CBAM, bez możliwości powołania się na jakikolwiek próg ilościowy.
Próg 50 ton nie chroni również przed kosztami CBAM w dłuższej perspektywie. Wielu importerów nie bierze pod uwagę, że dynamiczny wzrost importu w trakcie roku może spowodować jego niezamierzone przekroczenie. Jeżeli importer nie złożył wcześniej wniosku o status upoważnionego zgłaszającego CBAM, może znaleźć się w sytuacji, w której dalszy import staje się niemożliwy do czasu dopełnienia formalności.
W praktyce próg 50 ton działa wyłącznie wtedy, gdy importer ma pełną kontrolę nad wolumenem importu i jest w stanie z dużym wyprzedzeniem przewidzieć, że limit nie zostanie przekroczony. W każdej innej sytuacji traktowanie progu jako „tarczy ochronnej” jest ryzykowne. Wystarczy jedna większa dostawa albo zmiana planów zakupowych, aby próg przestał mieć jakiekolwiek znaczenie.
Próg 50 ton nie powinien być więc traktowany jako strategia na CBAM, lecz co najwyżej jako techniczne uproszczenie dla bardzo małych importerów. Dla podmiotów prowadzących regularny handel międzynarodowy bezpieczniejszym rozwiązaniem jest przygotowanie się do CBAM z wyprzedzeniem, nawet jeżeli obecnie wolumen importu mieści się poniżej limitu.
CBAM od 2026 roku to system, który nie premiuje improwizacji. Próg 50 ton może czasowo ograniczyć zakres obowiązków, ale nie zwalnia z odpowiedzialności za monitorowanie importu i planowanie przyszłych dostaw. W praktyce najczęściej „nie chroni” wtedy, gdy importer najbardziej na nim polega.

Zachęcamy również do obserwowania naszego Facebooka, gdzie prezentujemy na bieżąco aktualne i najciekawsze aspekty prawa podatkowego i nie tylko – LINK
Oraz do dołączenia do grupy dyskusyjnej na temat CITu Estońskiego, gdzie odpowiedzi udzielają specjaliści z Stowarzyszenia Podatników Estońskiego CIT – LINK
W celu uzyskania szczegółowych informacji dotyczących oferty POROZMAWIAJMY O PODATKACH prosimy o kontakt z kancelaria poprzez:
- tel.: +48 534 312 775,
- e-mail: kancelaria@porozmawiajmyopodatkach.pl,
- skorzystanie z formularza kontaktowego.
Administracja naszej kancelarii w sposób zindywidualizowany określi zakres merytoryczny przedstawionej sprawy oraz złoży propozycję współpracy w przedmiotowym zakresie.